Przyjaźń ponad wszystko, czyli „Był sobie pies 2”

Znakomity amerykański pisarz W. Bruce Cameron, po świetnie przyjętej pierwszej części (wydanej w 2017 roku), postanowił napisać kontynuację swojej najpopularniejszej książki, czyli „Był sobie pies 2” (wydanej w 2019 roku). Na psa Bailey’ego czekają dalsze przygody pełne zabawy, wzruszenia i miłości. Odbiorca po raz kolejny zobaczy świat widziany oczami każdego czworonoga, a jest to świat wypełniony najszczerszym i bezinteresownym uczuciem zwierzęcia do człowieka. Jak pisze wydawca, „wszystkie psy doskonale wiedzą, że życie ma sens tylko u boku ukochanego człowieka”.

Całkiem nowa historia

„Był sobie pies 2” to opowieść o wielkiej przyjaźni, a W. Bruce Cameron potrafił przedstawić ją w wyjątkowy sposób. Tym razem pies Bailey musi skupić swoją uwagę na dorastającej dziewczynce o imieniu Clarity, która jest podatna na częste wpadanie w niemałe kłopoty. Jak pokaże historia, sprawienie jej radości będzie wymagało od Bailey’ego sporo pracy i wytrwałości. Ale kto inny, jak nie on, mógłby podołać temu zadaniu?

Przyjaźń to niezwykła więź

Pies Bailey udowadnia to, co jest powszechnie wiadome. Największa przyjaźń może pojawić się między psem a człowiekiem. Książka „Był sobie pies 2” opowiada o poświęceniu, wierności i lojalności. W. Bruce Cameron swoją wymyśloną historią chce pokazać wszystkim, nie tylko młodym odbiorcom, że uczucie miłości jest w stanie wygrać z każdą przeciwnością losu. Przyjaźń to szczególna relacja i musi być pielęgnowana w tak silny sposób, jak sposób Bailey’ego. Zwierzak uczy dzielności i zaznajamia czytelnika z tym, co w przyjaźni jest bardzo ważne, czyli ze wzajemnym wsparciem.

I na piśmie, i na ekranie

Pierwsza część doczekała się bardzo szybkiej adaptacji filmowej i tym razem nie było inaczej. Druga część również znalazła swoje odwzorowanie na dużym ekranie. „Był sobie pies 2” już za moment pojawi się w polskich kinach i na pewno przyciągnie tak wielką publikę, jak miało to miejsce przy pierwszej części. Przekazanie na duży ekran przygody W. Bruce’a Camerona to nie lada wyczyn, lecz umiejętne poprowadzenie narracji na pewno poskutkuje pozytywnymi reakcjami widzów.

Jeśli komuś podobała się pierwsza książka, to z pewnością musi sięgnąć po część drugą. Jeśli jednak zdarzyło się, że odbiorca zacznie od części drugiej, to radzę, dla większego zrozumienia sensu historii, nadrobić zaległości. Ważne, by jednak zapoznać się najpierw z książką, a w ramach ponownego przeżycia tej cudownej opowieści wrócić do jej piękna przeniesionego na wielki kinowy ekran. „Był sobie pies 2” to znakomita przygoda dla każdego czytelnika, a W. Bruce Cameron to pisarz mający ogromny talent do poruszania najważniejszych egzystencjalnych kwestii.